Podczas planowania ciąży zastanawiamy się, jak rozpoznać dni płodne? Jeśli odkładamy poczęcie także i ta wiedza jest istotna. Wtedy unikamy współżycia w czasie, w którym może dojść do zapłodnienia. Niezależnie od tego czy planujemy czy chcemy zaczekać z dzieckiem dobrze jest wiedzieć, jak prawidłowo wyznaczać dni płodne. Dzięki temu dowiemy się coś więcej o swoim organizmie, jak funkcjonuje, na jakie zmiany jest podatny. Wiele książek i poradników do naturalnego planowania rodziny opisuje różne sposoby pomiarów. Jak zacząć?
Przede wszystkim należy podkreślić, że im więcej obserwacji tym lepsze skutki. Bardziej znamy swój organizm i wiemy jak reaguje na poszczególne czynniki. Dzięki temu lepiej interpretujemy nasze zapisy. Po pierwsze należy zakupić odpowiedni termometr do pomiarów temperatury. Jeśli mamy wątpliwości to zapytajmy w aptece, poprośmy o radę. Można też kupić polecany przez internautów, do wyznaczania dni płodności. Także w książkach i poradnikach zapewne będą wypisane konkretne modele jakie można nabyć. Kolejna sprawa to pomiary. Możemy sobie wyczytać różne metody mierzenia, jednak należy pamiętać, że np. po pachą będzie niepoprawny. Lepiej już zdecydować się dla przykładu w ustach, pod językiem zawsze w tym samym miejscu. W razie wątpliwości można doczytać w książkach, którą metodę wybrać oraz jak mierzyć. Należy pamiętać, że zawsze po przebudzeniu i wykonaniu jakiejkolwiek czynności musimy wziąć termometr i wykonać pomiar. Najlepiej gdyby leżał blisko łóżka. Dzięki temu wynik będzie miarodajny. Ile czasu to trwa, do którego sygnału to już określi instrukcja obsługi. Po zakończeniu pomiarów wracamy do codziennych czynności a wynik odnotowujemy w specjalnych książeczkach/tabelkach. W ciągu dnia sprawdzamy też inne czynniki takie jak obecność śluzu oraz jego jakość. To kolejny czynnik, który mówi o tym jak rozpoznać dni płodne. Mętny, żółtawy, nie najlepszej jakości nie wskazuje na możliwość poczęcia, zaś szklisty, płynny, jak biało jajka już tak. Należy dobrze nauczyć się go rozpoznawać. Tutaj także w tej kwestii wskazane jest sięgnąć do literatury. Tam dokładnie są one opisane. Także takie przypadki, gdy trudno określić, który jest lepszy. Takie pomiary również zaznaczamy w naszej książeczce/ tabelce pomiarów.
Prawidłowo wykres temperatur powinien być najpierw niski a później powinien nastąpić wzrost. Dobrze jest wyznaczyć sobie linię podstawową temperatur. Czyli wszystkie niższe, te które mamy zwykle przed owulacją np. zakres od 36.4 do 36.6. Zdarzyć się może, że w fazie mniejszych będzie jakiś skok jednodniowy. Należy wtedy zastanowić się czy nie jest on spowodowany jakimiś czynnikami zewnętrznymi. Nie musi od razu sugerować owulacji. Może to być zmęczenie, stres, późne pójście spać lub alkohol. Czasem nawet za wysoka temperatura w pomieszczeniu, w którym śpimy lub podgrzewane koce. W takim wypadku zaznaczamy to w notatkach i opisujemy co spowodowało jednodniowy skok.
Po każdym dniu zaznaczamy nasz pomiar oraz jakość śluzu, to czy występuje czy nie. Czekamy na ten lepszej jakości. Ostatni dzień dobrego śluzu jest dniem szczytu. Po nim nastąpić powinien wzrost temperatury. Jest to także najlepszy moment na zajście w ciążę. Zarówno dni ze śluzem dobrej jakości jak i dzień szczytu wskazują na zbliżającą się owulację. Okres niepłodności bezwzględnej następuje po trzech dniach wyższych temperatur. Aby mieć lepsze wyniki warto nabyć testy owulacyjne. Będą dodatkowym wskaźnikiem hormonu odpowiedzialnego za jajeczkowanie. Jego wzrost pojawi się w wynikach a tym samym będzie informował o zbliżającej się owulacji.
Metody te są stosowane przez wiele kobiet. Przez wiele chwalone. Aby jednak były skuteczne potrzeba doświadczenia. Jeśli mamy cykle regularne łatwej to wszystko wyznaczyć. W innym przypadku potrzeba czasu. Poza tym nawet przy idealnym cyklu zdarzają się różne sytuacje. Może być tak, że okres się nie pojawi, owulacja będzie później/ wcześniej lub coś innego się zadzieje. Dlatego warto sięgnąć po fachową literaturę na ten temat, która opisuje wiele takich przypadków i wtedy jak interpretować daną sytuację. Książki dość obszernie ukazują ten temat i wyjaśniają krok po kroku jak działać. Dobrze jest także zwrócić się do profesjonalisty, osoby która zajmuje się tym na co dzień żeby uzyskać szczegółowe informacje. Wiele mówi się o tym jak rozpoznać dni płodne. Nie jest to trudne tylko wymaga od nas posiadania wiedzy w tym temacie. Na rynku dostępnych jest także wiele urządzeń, które służą do takich pomiarów. Najlepiej poradzić się kogoś kto ma dużą wiedzę na ten temat i zdecydować samemu na odpowiednią metodę.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here