Porasta nieużytki, brzegi strumyków, opuszczone ogrody i brzegi lasów. Zakwita w maju, a jego białokremowe, utrzymujące się na krzewie przez cały czerwiec kwiaty, zapowiadają nadejście lata. Od pewnego czasu, wraz z pojawieniem się nowych efektownych odmian, które nie rosną tak silnie, jak okazały dziki gatunek, zyskuje na popularności. Jest nielubiany przez niektórych ze względu na specyficzny zapach. Przepadają za nim ptaki zimujące, które żywią się jego owocami długo po nadejściu mrozów. Może być sadzony jako krzew soliterowy lub tworzyć gęste żywopłoty, chroniące przed wielkomiejskim kurzem i hałasem. Czarny bez, bo o nim tu mowa, jest piękną rośliną ozdobną, użytkową i leczniczą.

Uprawa dzikiego czarnego bzu i jego szlachetnych odmian należy do „bezobsługowych”. Rośnie na każdej przeciętnej glebie ogrodowej, najlepiej wilgotnej i zasobnej w azot. Rzadko choruje i dobrze znosi cięcie. Posadzony przy pryzmie kompostowej osłoni miejsce przed palącym słońcem i przyspieszy procesy zachodzące w samej pryzmie, a wspomniany już charakterystyczny zapach odstraszy myszy, szczury i insekty.

CZARNY BEZ TO ZNANY OD WIEKÓW I CENIONY SUROWIEC ZIELARSKI

Kwitnące baldachy nadają się do zbioru, gdy kwiaty brzeżne są rozwinięte, a środkowe jeszcze nie. Zbiera się je przed południem, po obeschnięciu rosy. Odcięte, np. nożyczkami, całe kwiatostany suszy się w cieniu (ważne!), w miejscu przewiewnym, w temperaturze nieprzekraczającej 35 C. Napary z kwiatów działają napotnie i przeciwgorączkowo, przy tym lekko moczopędnie. Łagodzą stany zapalne spojówek i brzegów powiek. Zaleca się je w grypie, w przeziębieniach, do płukania przy anginie i w stanach zapalnych jamy ustnej.

Owoce czarnego bzu zbiera się dopiero wtedy, gdy wybarwią się na czarno. Wykazują one łagodne działanie napotne, moczopędne i przeczyszczające. Pomagają usunąć z organizmu szkodliwe produkty przemiany materii, jak również egzogenne toksyny. Podaje się je w chorobie gośćcowej, chorobach zakaźnych, nieżytach dróg oddechowych, chorobach nerek i pęcherza, niektórych schorzeniach skórnych, w rwie kulszowej, zapaleniu nerwu trójdzielnego i bólach newralgicznych.
Sporządza się z nich, dla celów leczniczych soki, odwary i powidła.

Na surowo owoców czarnego bzu się nie jada, ponieważ zawierają sambunigrynę, związek o działaniu toksycznym. Można się go pozbyć poprzez poddanie owoców obróbce termicznej. Zagotowane lub ususzone są bezpieczne do spożycia. Nadają się znakomicie na soki, marmolady, galaretki i ocet. Są powszechnie wykorzystywane przez przemysł do produkcji barwnika spożywczego.

CZARNY BEZ W KUCHNI

Sok z owoców czarnego bzu ma piękny, trudny do podrobienia kolor i smakuje wybornie. Żaden sok ze sklepu czy z apteki nie dorówna jakością temu, który zrobimy, niewielkim nakładem pracy i kosztów, w domu. Jak zrobić sok z czarnego bzu? Oto przepis:

SOK Z CZARNEGO BZU (P. i D. Metera)

Składniki:
-1 kg dojrzałych owoców czarnego bzu
-25 dkg cukru
-szczypta cynamonu

Przygotowanie:
Jagody czarnego bzu oddzielić od szypułek (np. przy pomocy widelca), umyć, osączyć, przepuścić przez sokowirówkę. Sok zagotować z cukrem oraz cynamonem i od razu przelać do wyparzonych butelek (lub słoików), następnie pasteryzować przez 10 minut.

Działanie lecznicze soku z czarnego bzu wykazują dawki 50 ml/dobę podawane codziennie minimum przez tydzień.
Nie wolno pozyskiwać owoców (ani kwiatów) z terenów przemysłowych, wielkomiejskich i z miejsc w pobliżu ruchliwych dróg, gdyż gatunek ten łatwo chłonie wszelkie zanieczyszczenia.

MARMOLADA Z CZARNEGO BZU (P. i D. Metera)

Składniki:
-1 kg dojrzałych owoców czarnego bzu
-0,75 kg cukru

Przygotowanie:
Dojrzałe owoce oddzielić od szypułek (np. za pomocą widelca), opłukać, dodać odrobinę wody, rozgotować i przetrzeć. Do przecieru dodać cukier i smażyć, stale mieszając, aż masa zgęstnieje. Gorącą marmoladę wlać do wyparzonych słoiczków. Po ostygnięciu słoiki zamknąć.

SYROP Z KWIATÓW CZARNEGO BZU

Składniki:
– 25 całych kwiatostanów czarnego bzu
– wyciśnięty sok z 3 cytryn
– 1 litr wody
– 0,5 kg cukru

Przygotowanie:
Kwiaty pozbawione ogonków włóż do garnka, zalej wrzącą wodą. Dodaj sok z cytryn i cukier. Gotuj na maleńkim płomieniu 10 min. Przecedź i przelej do wyparzonych buteleczek bądź słoiczków. Pasteryzuj 15 min.

Upiększając ogród, warto pamiętać o krzewach będących nie tylko jego ozdobą, ale też schronieniem i źródłem pożywienia dla zwierząt. Jeśli masz miejsce w ogrodzie, koniecznie posadź w nim krzak czarnego bzu. Nowe odmiany robią wrażenie bogatą kolorystyką, są niewybredne co do gleby i miejsca, i niezawodne w uprawie. W porównaniu z dzikim bzem zajmują mniej miejsca, można je też formować..
Dla robiących przetwory poleca się wyhodowaną w Danii szlachetną odmianę Sampo, bardzo plenną, o owocach dwa razy większych i cięższych od dzikich form czarnego bzu, przy tym ozdobną.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here