W życiu każdej z nas są sytuacje, kiedy widzimy faceta, który nam się bardzo podoba. I zastanawiamy się, w jaki sposób go poderwać, podejść, porozmawiać. Czy nie będzie to nietaktem, kiedy to kobieta zacznie konwersację. I przez cały czas zastanawiamy się, czy on również zauważył w nas coś fajnego, interesującego. Myślimy: Jak poznać że mu się podobam? Dość często górę nad naszym rozumem biorą emocje, których do końca nie potrafimy uspokoić i wtedy popełniamy najwięcej błędów. Nie widzimy też często tego, czego nie chcemy widzieć. Na przykład tego, że nie do końca podobamy się facetowi. No ale na szczęście istnieje kilka sposobów na to, aby poznać zainteresowanie i chęć poznania obiektu naszych westchnień. Przede wszystkim – musisz zauważyć, czy on sam zaczyna rozmowę, pyta się ciebie o różne rzeczy – o twoją pracę, o twoje zainteresowania, hobby czy pasje. Pytania z jego strony to bardzo dobry znak, bo chce cię poznać, zobaczyć, jaka jesteś, jest po prostu tobą zainteresowany. A ty nie spoczywaj na laurach i nie bądź bierna. Pytaj go o podobne rzeczy, on też musi czuć chęć poznania z twojej strony. Będzie wtedy o wiele spokojniejszy i rozmowa będzie przebiegała w coraz luźniejszej atmosferze. Kolejny bardzo ważnym rozpoznawczym znakiem są oczy. Po prostu oczy. Nie od dziś wiadomo, że są zwierciadłem duszy i można w nich zobaczyć naprawdę wiele uczuć, nawet tych, które jeszcze nie nadeszły, ale widzimy nadzieję na to, że być może ta znajomość przerodzi się w coś więcej. Jeżeli mężczyzna patrzy na ciebie wzrokiem pełnym, wpatrzonym, to oznaka, że naprawdę mu się podobasz. No a co w przypadku, kiedy go nie znamy? Tylko widzimy, obserwujemy. I chcemy, żeby zobaczył nas, spojrzał i być może podszedł. Jak to zrobić? Nie jest to proste, ale mówią, że czasami szczęściu trzeba trochę pomóc i to trochę właśnie bardzo się może teraz przydać. Jeżeli przykładowo siedzimy sobie gdzieś na mieście i pijemy kawę, (gdzieś tam w dalekich myślach mając nadzieję, że może spotkamy kogoś fajnego?) i widzimy, że całkiem niedaleko nas mężczyzna, który wygląda na fajnego i miłego. Z jednej strony głupio nam podejść i zaczepić, ale z drugiej taka sytuacja może się już nie powtórzyć. Nic nie tracimy, a możemy tylko zyskać. Oczywiście zarówno my, jak i on nie mamy pojęcia, czy na kogoś nie czekamy, ale najwyżej bezpiecznie usuniemy się w przypadku nadejścia drugiej osoby do stolika naszego obiektu zainteresowania. Ale jeśli po jakimś czasie nikogo innego nie ma u boku tego faceta, możemy zrobić dwie rzeczy: po pierwsze zwrócić na siebie uwagę i sprawdzić, czy jest nami zainteresowany i czy chciałby nawiązać znajomość, a po drugie po prostu podejść i zapytać. Z pierwszą rzeczą nie jest tak trudno, ponieważ zawsze może nam spaść łyżeczka, czy wysypać cukier. Może spojrzeć, co się wydarzyło kilka stolików dalej od niego. Kiedy się to uda, nie zapominajmy o bardzo ważnej i istotnej rzeczy – przetrzymania wzroku. Jak na nas spojrzy, nie odwracajmy się. Wcześniej wspomniane oczy mogą nam dużo powiedzieć, o wiele więcej, niż słowa, a dodatkowo nasz uśmiech w jego stronę może wzbudzić u niego miłe emocje i nim się obejrzymy, będziemy pili razem kolejną kawę. No a co z tą drugą opcją? Bardziej odważną? Czy potrafiłybyśmy podejść do faceta, o którym nie wiemy absolutnie nic, nie wiemy nawet, czy ma kogoś? bo przecież nie musi mieć obrączki, żeby z kimś być. Mówią, że to do odważnych świat należy, więc idźmy za ciosem i po prostu podejdźmy do niego pytając, czy nie będzie miał nic przeciwko temu, jeżeli się do niego przysiądziemy? Przecież kawa we dwoje smakuje o wiele lepiej, niż ta, którą pijemy w samotności. Bądźmy przy tym bardzo delikatne, ale nie przestraszone, bo to chyba najgorsze, co możemy zrobić. Może nam oczywiście odburknąć coś pod nosem i się chamsko odwrócić, wtedy będziemy wiedziały, że do takich typów lepiej nie podchodzić no i że z pewnością nie podobamy mu się. I nawet dobrze. Ale może nas zaprosić, nie mając nic przeciwko temu, że będziemy mu towarzyszyć w piciu kawy. Niestety nie zawsze jest tak bajkowo i kolorowo, jeżeli nie widzimy żadnego zainteresowania, to oznacza po prostu, że nie podobamy mu się. I w takim wypadku należy odpuścić, widocznie to nie jest ten, którego szukamy i czekamy. Kawiarnia to nie jedyne miejsce, gdzie możemy zobaczyć i spotkać fajnego mężczyznę. Takich miejsc jest o wiele więcej. Wystarczy naprawdę czasami się rozejrzeć na około i uwierzyć w to, że na pewno w końcu spotkamy kogoś, kto będzie nami oczarowany.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here